Kwi 13
Kod szczęścia

„Kod szczęścia”

Autor: Richard Wiseman

Czy ludzie faktycznie dzielą się na urodzonych szczęściarzy i wiecznych pechowców? I czy słusznie mówi się, że to los się do nas uśmiecha, a nie na odwrót?

 

Przejdź do sklepu

Opis publikacji:

Nigdy w życiu niczego nie wygrałeś, omijają Cię też wszystkie wspaniałe okazje, „sprzyjające zbiegi okoliczności”, „korzystne przełomy” i „nigdy nie jesteś we właściwym miejscu o właściwym czasie”? Masz wrażenie, że zaraz Cię coś trafi? Może będzie to tym razem szczęśliwy traf, a może kolejny pech – wszystko zależy od losu? Zamiast czekać, aż to szczęście wyceluje w Ciebie, traf do niego sam. Poznaj jego kod i żyj szczęśliwe.

Richard Wiseman dowiódł, że nie rodzimy się szczęśliwi, my się tacy stajemy.

www.psychologytoday.com

„Kod szczęścia” to książka spisana ręką niesamowitego człowieka. Richard Wiseman jest od wielu lat profesorem psychologii. Jednak nie jest to ani zwyczajny profesor, ani zwyczajna psychologia. Wiseman zajmuje się bowiem z zamiłowania także sztukami magicznymi. Pasja do iluzjonizmu wiodła go w życiu od estrady prestiżowego The Magic Circle do tytułów naukowych w Uniwersytecie Hertfordshire, zdobytych dzięki takim pracom jak „Dziwnologia” czy „Paranormalność – dlaczego widzimy to, czego nie ma?”.

Wiseman powtarza, że zajął się  nauką, by „dowiedzieć się dlaczego jego publiczność podczas magicznych występów daje się oszukiwać i czerpie z tego przyjemność”. Czy szczęście lub pech to kolejne oszustwo, którym się maimy?

Szczęścia tyle co powietrza

Kod szczęścia
Szczęście, gdyby krzyknąć „łap je”, wszyscy wyciągnęlibyście swoje dłonie, ale nikt by go nie otrzymał. Podobno szczęścia nie można zobaczyć ani dotknąć. Są tacy, którzy twierdzą nawet, że w ogóle go nie ma. Niezależnie, czy jesteś szczęśliwcem czy pechowcem. Nieważne, czy wierzysz w nie, czy wątpisz. Weź głęboki oddech i pomyśl – czy widzisz powietrze, którym codziennie oddychasz?

Według Wisemana najbardziej nawet błahe obserwacje mogą powiedzieć zaskakująco wiele o otaczającym nas świecie, a przy okazji stają się kopalnią użytecznej wiedzy.

Maciej Robert, „Życie Warszawy”

Ze szczęściem w życiu każdego człowieka, także w Twoim życiu,
jest tak jak z powietrzem.

Wdychamy je, czujemy gdzieś wewnątrz siebie i choć wcale go nie widzimy, to tylko ono pozwala nam dalej istnieć. Możesz pragnąć go więcej niż masz, lub twierdzić, że otrzymałeś go w nadmiarze. Jedno jest jednak pewne: szczęście to nie sprawa magii, czterolistnych koniczynek czy czarodziejskich eliksirów. Szczęście da się zmierzyć i zbadać. Co więcej, wszystko zależy od Ciebie, bo ludzie nie rodzą się szczęściarzami ani pechowcami. Oni się nimi stają. Także Ty tworzysz swoje szczęście dzięki cechom własnej osobowości, autonomicznym decyzjom i codziennym zachowaniom.

Dlaczego „Kod szczęścia”?

Dziwne, prawda? Słyszałeś już o ślepym szczęściu, o łapaniu szczęścia albo jego zaklinaniu, ale o odszyfrowaniu? ProfesorWiseman przeprowadził pierwsze profesjonalne badania naukowe nad szczęściem i pechem i określił 4 podstawowe psychologiczne prawa, które leżą u podstaw życiowego fartu.

Kod szczęścia
Współczesna nauka posługująca się logiką stara się sprowadzać obserwowane zjawiska do najprostszej, kodowej postaci. Wszyscy wiedzą przecież, że 2 + 2 = 4. Analogicznie policzyć, zważyć czy zmierzyć da się każde zjawisko. Jak się okazuje, także i szczęście. Wiseman odkrył, że dzięki opanowaniu kodu szczęścia można zwiększyć jego udział w życiu każdego z nas. Podczas studiowania książki wiele razy poproszony zostaniesz o liczenie. Może wydać się to zaskakujące, ale profesor Richard Wiseman odcyfruje Twój indywidualny przypadek na odległość. Wszak jest przecież także magikiem.

Czy to możliwe?

Pewnie zastanawiała się nad tym także jedna z badanych – Karolina, opiekunka społeczna, która w ciągu jednego tygodnia skręciła kostkę, potknęła się  i uszkodziła sobie plecy oraz wjechała w drzewo podczas lekcji nauki jazdy. Przed przeczytaniem „Kodu szczęścia” R. Wisemana był to dla mnie okropny przykład prześladowczego pecha. Podobnie pewnie teraz dla Ciebie. Profesor wyprowadzi Cię z błędu i udowodni Ci, że sposób zachowania i myślenia ma znaczny wpływ na poczucie szczęścia. Zrozumiesz, że ci, do których uśmiecha się los, sami mu najczęściej pomagają.

Jak to możliwe?

Wszystko zależy od podejścia do zjawiska. Ponieważ prawo do szczęścia zagwarantowane chce mieć każdy z nas, szukamy go w różnych, najdziwniejszych miejscach. Napisano już wiele poradników, twierdząc, że pomogą Ci je osiągnąć, rzucono już wiele zaklęć, które miały je na Ciebie sprowadzić i wyprodukowano wiele talizmanów, które miały je przyciągnąć. Wszystkie okazały się nieskuteczne.

Dlaczego?

Ponieważ ich twórcy zbudowali je z błędnym podejściem. Nie chcieli zrozumieć zjawiska, chcieli nim zawładnąć. Ty jednak masz szansę zrozumieć, że wszystko zależne jest tylko od Ciebie. Ta książka nie zmieni Twojego życia w ciągu 48 godzin ani 72. Ta książka zmieni je od razu, bo jej recepta sprowadza się do praw tak prostych, że aż oczywistych. A jednak wciąż niewykorzystywanych!

Kod szczęścia

 

Co da Ci zrozumienie?

Po prostu wszystko zmienisz. Zrozumienie to jasność sytuacji i prostsze osiąganie celów. Ile razy, nie rozumiejąc zasad matematyki, wydawało Ci się, że dojście do poprawnego wyniku to istna czarna magia? Czy czułeś się tak samo, kiedy zrozumiałeś już zasady? Wszystko stawało się nagle banalnie proste, prawda?

Kod szczęścia” to nie jest książka, która pomoże Ci zawładnąć siłami szczęścia i pecha w Twoim życiu. „Kod szczęścia” to książka, która pomoże Ci zrozumieć zasady gry i poda najlepsze sposoby na dojście do poprawnego rozwiązania. Kiedy już je poznasz, będziesz musiał przyznać, że to w istocie banalne. W szczęściu jest jak w matematyce: 2 + 2 naprawdę równa się 4!

A naukowe dowody?

W sumie 80% uczestników szkoły szczęścia R. Wisemana stwierdziło, że ich szczęście wzrosło o średnio 40%. Po zakończeniu projektu współczynnik szczęścia uczniów wskazywał, że pechowcy stali się szczęściarzami, a zwykli szczęściarze jeszcze większymi fuksiarzami. A co najważniejsze, wszyscy byli dużo bardziej zadowoleni ze swojego życia.

“Prowadząc wcześniejsze badania na temat szczęścia przewidywałem, że ludzie powinni być w stanie zwiększyć udział szczęścia w swoim życiu, jeśli będą myśleć i zachowywać się jak szczęściarze. Szkoła szczęścia udowodniła, że moje przewidywanie było słuszne.„prof. Richard Wiseman

Profesor uwierzył, a Ty?

Link do publikacji: Kod szczęścia

Autor admin



Komentarze wyłączone.